+O NAS!!
Swoją działalność zapoczatkowalismy w listopadzie 2005 roku . Pierwszym etapem odrodzenia się był wyjazd do Koszalina na mecz Gwardii w 4 osoby (!) i wypadało czekać na pierwszy mecz u siebie , pierwszy od 8 lat z kibicami ! Udało się ! Kibice powrócili na stadion przy ulicy Wolności ! Pierwszym spotkaniem po tak długiej nie obecności na kibicowskiej mapie Polski było spotkanie z naszą zgodą Victorią Sianów ! Odrodzenie sie kibiców w Polanowie wywołało spore zaskoczenie w regionie . Jednak dla wielu byliśmy jeszcze zagadką . Jednak po zaliczeniu pierwszego wyjazdowego meczu , który odbył sie w dalekim Rymaniu , gdzie stawiliśmy sie w 26 osób prawie wszystkie ekipy z okolicy wiedziały ze kibice Gryfa wrócili ! Po wyjeździe do Rymania przyszedł czas na kolejne spotkanie przy ulicy Wolności . Również i tym razem kibice Gryfa staneli na wysokości zadania i ponownie stawili sie na spotkaniu swojej ukochanej drużyny wspomagając ją bardzo dobrym dopingiem . Przeciwnikiem byli goście z Malechowa . Na spotkaniu oprócz dobrego dopingu niezabrakło równiez oprawy . Było to ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej . Nastała przerwa w rozgrywkach spowodowana okresem zimowym . Kibice Gryfa niemarnowali czasu stawiając sie na sparingach . W tejże przerwie zimowej w Polanowie naprawde było widać że pojawiła sie moda na kibicowanie !!! Powstały nowe szale z okazji 50-lecia (65 sztuk) , szale rozeszly sie jak swieże bułeczki . Powstała rownież bardzo ładna i duża flaga "Mks Gryf Polanów - ZAWSZE WIERNI " . Zaczeła sie runda wiosenna . Kibice Gryfa na inauguracyjnym runde wiosenna spotkaniu stawili sie ponownie na stadionie przy ul. Wolności . Celem który sobie postawiliśmy na tą rundę było 50-lecie . 50-lecie wypadło okazale a mianowicie dlatego ze były race (50) , kartki z "50" oraz flagi na kijach i serpentyny . Zaprosilismy również na obchody 50-lecia swoją zgode Victorie Sianów oraz Gwardie Koszalin . Było fajnie . Po tym meczu jednak wszystko zaczeło sie sypac .. Od tamtej pory w Polanowie na mecze przychodziło coraz mniej osób . Jedyny wyjazd który zaliczylismy był do Sławna , stawiło sie nas tam 18-stu . Po meczu w Sławnie w Polanowie kibice niedawali oznak życia . Były osoby które jeździły do Koszalina na Gwardie .
Zaczoł sie nowy sezon . Sezon 2006/2007 . Zaliczamy w 5 osób wyjazd do Biesiekierza , a potem wszedzie łapiemy 0 , czy to mecz wyjazdowy czy spotkanie u siebie . Jednak ( na szczęscie ) mamy w lidze naszą kose . Mechanik Bobolice . Dzieki temu ze ich mamy wraca moda na kibicowanie w Polanowie .
|